Okiem gracza – Krótkie spojrzenie na i5 2400

Premierę najbardziej oczekiwanej sieciowej gry FPS mamy już za sobą . Oczywiście mówimy o Battlefield 3, grze, którą napędza całkowicie nowy silnik – FROSTBITE 2.0. Chciałbym przedstawić Wam całkowicie nieobiektywne, (bo moje), spojrzenie na procesor firmy Intel .

Już wcześniej inne dzieło szwedzkiej firmy DICE – silnik graficzny FROSTBITE 1.5 możemy podziwiać w Battlefield Bad Company 2, gdzie oszałamia nas feerią barw, niesamowitą grafiką i tym, co tygrysy lubią najbardziej, czyli możliwością zniszczenia niemal całego otoczenia. W Battlefield 3 znajdziemy najnowszą wersję silnika graficznego czyli FROSTBITE 2.0, co przekłada się na jeszcze lepsze efekty wizualne i na jeszcze większą destrukcję niż mieliśmy to w przypadku Bad Company 2.

Oczywiście nie ma róży bez kolców i w tym przypadku, dość pokaźnych…

FROSTBITE jest wymagającym silnikiem graficznym i wymaga niezłego komputera. Bad Company 2 i Battlefield 3 wykorzystują cała moc drzemiącą w naszych procesorach. Nowe odsłony Battlefielda potrafią zagospodarować moc wszystkich dostępnych rdzeni w procesorze by nam dostarczyć doskonałą zabawę bez ścinek i lagów. Dlatego tak ważny dla nas, graczy jest wydajny procesor.
Wielu z nas musiało dokonać poważnego upgrade swojego komputera by w pełni docenić możliwości i piękno gry w powyższe tytuły. Zresztą gracze zawsze starają się mieć sprzęt na topie i chętnie wprowadzają nowinki, które standardem dla innych userów stają się naprawdę długo, długo później.

Z początkiem bieżącego roku pojawiła się całkowicie nowa rodzina procesorów firmy Intel wykonanych procesie 32 nm produkcyjnym– SANDY BRIDGE. Nowością w tej generacji procesorów Intela jest zintegrowanie układu graficznego z procesorem. W przypadku procesorów z odblokowanym mnożnikiem, oznaczonych literką K jest to układ Intel HD3000 a pozostałych procesorach Sandy Bridge jest Intel HD 2000.

Zapaleni gracze docenili te procesory niemal natychmiast. Niesamowita łatwość podkręcania, niesamowite osiągi, wszystko to zdecydowały o sukcesie nowej architektury. Nie tylko gracze szybko docenili olbrzymi potencjał drzemiący w procesorach i7-2600K i i5-2500K, które ze względu na odblokowany mnożnik są najczęściej wybieranymi procesorami dla platform gamingowych.

Oczywiście za tą wysoką jakość musimy zapłacić dość wysoka cenę, dlatego warto spojrzeć na nieco tańsze a równie wydajne procesory ze stajni firmy INTEL. W końcu nie każdego stać na kupno high-endowej płyty i procesora, dlatego też chciałem sprawdzić czy kupując tańszy procesor i płytę można zaoszczędzić trochę pieniędzy (np. na kartę graficzną) i jednocześnie cieszyć się grą z wysokim ustawieniem detali.

Dzięki uprzejmości firmy INTEL trafił do mnie następujący zestaw :
Procesor INTEL i5 2400
Płyta główna INTEL BOXDH67BLB3

i5 2400 z rodziny Sandy Bridge to procesor posiadający cztery rdzenie, pamięć L3 o wielkości 6MB. Standardowo pracuje z taktowaniem 3,1 GHz, ale dzięki technologii Turbo Boost 2.0, taktowanie procesora może sięgnąć nawet 3,4 GHz.

Procesor wyposażony jest w zintegrowany układ graficzny HD 2000, którego dynamiczne taktowanie sięga 1100 MHz. Pozwala to na płynne oglądanie filmów w jakości Full HD, a także filmów w technologii 3D Blu-ray. Co więcej HD2000 pozwala na grę w miarę komfortowo przy niskich ustawieniach w takie tytuły jak: Batman: Arkham Asylum, Dawn of War II, Call of Duty: Modern Warfare 2 czy BioShock 2.

Zaletą takiego rozwiązania, pod warunkiem korzystania z płyty głównej z chipsetem H67 lub Z68 jest możliwość normalnego korzystania z komputera w wypadku gdy na pokładzie nie ma z różnych przyczyn, naszej docelowej karty graficznej, np. w wyniku awarii czy oczekiwania na nową kartę graficzną. Sam procesor można spokojnie podkręcić aż do 3,8 GHz co i tak jest dość wysoką wartością.

Płyta główna INTEL BOXDH67BLB3 z chipsetem H67 to ciekawa propozycja dla budżetowego komputera, obsługująca najnowsze procesory Intela na podstawce LGA1155. Obsługuje do 32 GB RAM DDR3 o taktowaniu 1333/1066 MHz. Płyta posiada 2 porty USB3, do 14 portów USB2, złącze HDMI i DVI do obsługi zintegrowanego układu graficznego. Znajdziemy też 2 porty SATA III 6.0 Gb/s , 4 porty SATA II 3.0 Gb/s, jedno PCI Express ×16, dwa PCI Express ×1 oraz jedno tradycyjne PCI. Za dźwięk odpowiada karta 7.1 CH Intel High Definition Audio ( Realtek ALC892 ) który sprawuje się nadspodziewanie dobrze. Jako ciekawostkę podam że płyty główne za podstawce LGA 1155 z chipsetami H61,H67,P67 i Z68 po upgradzie BIOS-u/UEFI będą mogły obsłużyć następną generację procesorów Intela, wykonanych w 22nm procesie, o nazwie kodowej Ivy Bridge, które prawdopodobnie zagoszczą w naszych komputerach w pierwszym kwartale 2012 roku. Jak widać płyta ma wszystko co mieć powinna, co więcej jej wyposażenie jest całkiem przyzwoite. Mimo że jest to płyta w standardzie microATX , nawet przy zamontowanym wieżowym chłodzeniu Thermaltake, jest całkiem swobodny dostęp do gniazd RAM.

Platforma testowa to:
Płyta Główna: Asus P5Q-E
Procesor: Intel Core 2 Quad Q8400 @ 2.66GHz (ES) 3.20 GHz
Chłodzenie: Thermaltake Contac 29
Ram: 4096 (2x 1024) DDR2 Kingston PC2-6400 800 i (2x 1024) DDR2 OCZ PC2-6400 800
Karta graficzna: EVGA GeFofrce GTX460 SUPERCLOCKED 768MB
Zasilacz: 600W Tagan TG600-U33
HDD: Seagate SATAII Barracuda 500GB
Obudowa: Cooler Master Elite 430 Black
System: Windows 7 Ultimate 64-bit SP1

Po upgrade konfiguracja wyglądała tak:
Płyta główna: Intel BOXDH67BLB3
Procesor: Intel i5 2400 (ES) 3,10 GHz
Chłodzenie: Thermaltake Contac 29
Ram: 8 GB DDR3 Kingston HyperX Genesis 1600 (2×4 GB)

W starej konfiguracji miałem cztero rdzeniowy procesor Intela Q8400 podkręcony na 3.20 GHz wiec teoretycznie oba procesory miały podobne osiągi. Oczywiście tylko teoretycznie. Procesor i5 co prawda ma tryb Turbo Boost 2.0 ale na potrzeby testu został całkowicie wyłączony.

Grałem na dwóch monitorach, moim starym, ale ciągle jarym 17 calowym Samsungu SyncMaster 713N (1280×1024) oraz na pożyczonym 22 calowym LG Flatron W2252S (1680×1050).

Jako testowa gra, wystąpiła Beta Battlefield 3. Sterowniki oczywiście to Nvidia 285.38 beta.

Na Operation Metro miałem na starej konfiguracji ok 80 FPS dla 17 i 70 FPS na LG przy ustawieniach HIGH. Na Caspian Border miałem o ok 10 FPS mniej na każdej konfiguracji.

i5 2400 mnie pozytywnie zaskoczył. Na Operation Metro miałem średnio ok 115 FPS dla 17 i 85 FPS na LG przy ustawieniach HIGH. Na Caspian Border FPS miałem już tylko ok. 5 FPS mniej…

Kolejna rzecz, która mnie pozytywnie zaskoczyła to temperatury procka. W spoczynku było to od 28 do 33 stopni a w stresie temperatura oscylowała w granicach 48-56 stopni celsjusza. Na tym samym chłodzeniu procesor Intel Q8400 pokazywał wyższą temperaturę średnio o 10 – 15 stopni.

W pełnej wersji gry, fps pozostają na podobnym poziomie jak w becie, co jest o tyle dziwne, że w odróżnieniu od Bety, tu możemy korzystać z pełnej destrukcji jaką oferuje Frostbite 2.0.

Oczywiście wyniki nie są do końca miarodajne bowiem na każdej innej konfiguracji mogą wyjść całkowicie inne wartości. Powyższe wartości przytaczam tylko i wyłącznie jako informacje poglądowe i zdaję sobie sprawę że w innej konfiguracji wyniki mogą wyjść całkowicie inne choć oczywiście przewaga drugiej generacji i5 nad czterodzeniowym procesorem LGA 775 jest absolutnie bezdyskusyjna. U mnie niewątpliwie wąskim gardłem jest moja karta graficzna oraz i płyta główna ale i tak miałem dużo lepszy komfort podczas gry niż moi koledzy grający na dwurdzeniowcach lub czterordzeniowcach starszych generacji .

Przy lepszej płycie i naprawdę dobrej karcie graficznej z co najmniej 1 GB RAM, spokojnie mógłbym wykręcić o wiele lepsze wyniki, ale warto się zastanowić czy naprawdę warto? Oczywiście, jeśli ktoś ma większy fundusz i ma zamiar bawić się overclockingiem to bardzo gorąco polecam rozważenie zakupu procesora i5 2500K lub i7—2600K ale w przypadku gdy nasze środki są ograniczone , warto rozpatrzyć tańsza alternatywę.

Jednakże, jeśli nie potrafimy bądź nie chcemy bawić się w ekstremalne podkręcanie a chcemy mieć mocny, wydajny komputer w dość przystępnej cenie to ja z całego serca mogę polecić procesor Intela i5 2400 wraz z płytą Intela. Niewątpliwym atutem i5 2400 jest cena która jest ok 150zł niższa niż i5 2500K. Tym bardziej że możemy zaoszczędzić trochę środków na inne cele co ucieszy nas i … resztę członków naszej rodziny :-).

Na koniec mała dygresja. Z przyjaciółmi gramy wspólnie na TS i często się zdarza ze często narzekamy na lagi. Jeśli na serwerze na którym wspólnie gramy zaczynają się pojawiać lagi, słychać oburzone głosy „…ale lag…” i co jest najdziwniejsze, właściciele procesorów z rodziny Sandy Bridge prawie nie odczuwali lagów. Co więcej, dziwiliśmy się narzekaniami na lagi kiedy my ich prawie nie odczuwaliśmy.

Kolejna ciekawa rzecz , spadły nam (czyli użytkownikom procesorom z rodziny Sandy Bridge) pingi w grze Bad Company 2 . Co prawda pokazywanie pingów w tej grze od samego początku wyjątkowo skopane ale spadek pingu jest naprawdę odczuwalny. Podobnie jest w pełnej wersji Battlefield 3 .

Reasumując wszystko, jeśli potrzebujesz w miarę taniego i wydajnego procesora to procesory z serii i5 są doskonałym wyborem. Jeśli nie chcesz bawić się ekstremalne podkręcanie, to gorąco polecam procesor Intel i5-2400 .

Chciałbym naprawdę bardzo gorąco podziękować firmie INTEL za dostarczony sprzęt do testów.

About the Author

Pangrys
Miłośnik absurdalnego humoru Mothy Pythona i nieco mocniejszego brzmienia, który z nad pełnej szklanicy, obserwuje wpływ rewolucji w IT na zmiany zachodzące w naszym życiu. Po godzinach uwielbiam odprężyć się, grając z przyjaciółmi w kolejne sieciowie FPS. Lubi grzebać w starych laptopach i przywracać je do życia. Dzięki współpracy z działami PR wielu czołowych firm ze świata IT, testuję i recenzuję sprzęt oraz rozwiązania technologiczne na łamach swojego bloga. Prę przed siebie pamiętając motto "Nie głupi ten co nie umie lecz ten który nie chce się nauczyć"